piątek, 6 września 2013

Guzikowy deficyt

     Jakiś czas temu zabrałam się za włóczkę, której spore ilości zostało mi po zrobieniu niebieskiego zwykłaka, pokazywałam go TU. Postanowiłam, że będzie to sweterek dla mnie, jeszcze bardziej prosty niż ten męski, bo bez żadnych wzorków. Taki po prostu, przydomowy, żeby założyć na schaby jak zrobi się chłodniej ;)
Chciałam, żeby przy szyi układał się nieco lepiej niż poprzednik, dlatego pliskę wokół szyi dorobiłam na końcu, nie przyszywałam jej, tylko nabrałam rzadziej oczka na druty i tak przerobiłam kilka rzędów ściągaczem.
Zapewne zrobiłam to niezbyt profesjonalnie, ale i tak jestem w miarę zadowolona ;) To co mnie drażni to BRAK GUZIKÓW! Wierzcie mi bądź nie, ale znalezienie pasujących kolorem i rozmiarem guzików do już zrobionego swetra nie jest takie łatwe. Wydawałoby się, że sweterek wydziergany więc za chwilkę będzie noszony... a tu nie :( jedyne guziki, jakie udało mi się zdobyć okazały się raz, że za duże, a dwa... w zupełnie niepasującym kolorze... sami zobaczcie:
W pewnych momentach nawet mam wrażenie, że te fatalne guziki świecą i się ze mnie śmieją ;D Sweter więc niby skończony, ale nie do końca. Po przymiarkach stwierdziłam, że:
- grzeje co ma grzać;
- ma fajne rękawki 3/4 co bardzo lubię (w domu zazwyczaj i tak każdy rękaw, czy to od swetra czy bluzki co chwilę podginam);
- jest miły w dotyku i bardzo elastyczny.
ALE:
- mógłby być nieco krótszy -> sięga mi do połowy tyłka, a ja nie lubię takiej długości, sama jestem niezbyt wysoka i taka długość sweterka jeszcze dodatkowo optycznie mnie skraca -> rozważam sprucie ok. 30 rzędów...;
- robiłam go bez taliowania -> kusi mnie,  żeby jednak tą talię wyprofilować...
- pliska wokół szyi -> nie wygląda źle, ale może dodać do niej jeden guziczek, co sprawi, że nie będzie się "rozjeżdżać" na ludziu.../ ewentualnie przedłużyć całą pliskę na zapięcie typu "polo"? (+2 guziki)
- wciąż nie mam odpowiednich 10-12 guzików... 
- zostało mi jeszcze tej niebieskiej włóczki ok 3/4 motka hehe.

Zwracam się więc do Was z prośbą - być może któraś z Was ma/widziała lepsze guziki...? Gdybym wiedziała, że tak się wszystko potoczy po prostu wszyłabym zamek błyskawiczny i po sprawie. Jest jednak jak jest i całego sweterka pruć nie będę, aż taką desperatką nie jestem :P ale połowa hmmm do zrobienia hehe. Co myślicie o tym sweterku i moich wątpliwościach? Szukam dziury w całym czy...? ;)

13 komentarzy:

  1. guzik jak guzik... hihi
    a poważnie... wiesz... jednak z lekka się świeci...
    Kasieńko... myślę, że do tego koloru sweterka najbardziej pasowały by drewniane guziki albo drewniano podobne... i wcale nie musiałyby być... okrągłe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też myślałam nad drewnianymi :)

      Usuń
  2. Kasiu, jeśli ma to być sweterek tylko do domu, to dobierz guziki i więcej nic z nim nie rób. Według mnie wygląda dobrze i szkoda Twojej pracy na poprawianie przyzwoitego sweterka. Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tam mi wcale nie szkoda ;) już i tak raz go częściowo prułam ;)

      Usuń
  3. a gdybyś dała drewniane guziki, ciemniejsze ??
    "mógłby być krótszy" - jak jego główne zadanie to ocieplanie, to bym zostawiła, "taliowanie" - tu jestem "za",zawsze w taliowanym się lepiej wygląda, a i cieplej jak dolega do ciała,"pliska"- jestem za przerobieniem, na pewno będzie ładniej i cieplej; takich guziczków o jakich pisze niestety nie mam !

    OdpowiedzUsuń
  4. a jaka to włóczka ? - bardzo ładny kolor :-) !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. włóczka to mieszanka wełny i akrylu "Baśka", kolor 17 :)

      Usuń
    2. Już przeczytałam Twój wpis ze swetrem dla M... ale dziękuję bardzo za odpowiedź :-)! Już zdecydowałaś jakie dasz guziki ?

      Usuń
    3. skłaniam się ku drewnianym lub drewnianopodobnym, ale chyba krągłym :)

      Usuń
  5. Bardzo ładny sweterek. Nie wiem dlaczego tyle ale. Jak pisałaś, jego zadanie to ocieplanie przy domu. Zostawiłabym taki jaki jest a następny zrobiłabym krótszy z taliowaniem itd, może tylko pliskę bym przedłużyła jeśli lubisz cieplutko pod szyjką. Czy na pewno potrzebna dłuższa. Pod sweterek zapinany zwykle zakłada się bluzkę, jak zimno można z golfikiem i wtedy duża plisa może utrudniać zapięcie. Podziwiam również Twoje wykonanie męskiego. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sęk w tym, że ja chcę żeby ten sweterek naprawdę mi się podobał i jeśli już wiem jak coś przerobić, żeby było cacy to czemu tego nie poprawić :) oczywiście następne będą jeszcze lepsze, ciągle się uczę, a to tak naprawdę mój 3 sweterek na drutach więc stąd tyle ale i wątpliwości :) dziękuję za komentarz :)

      Usuń
  6. Heh, rozumie Cię doskonale! Ale mi się podoba ten Twój sweterek, pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Aaach, szkoda że zrobiłaś dziurki, bo ten cały problem z guzikami załatwiły by zatrzaski. Ja to stosuję z wielkim powodzeniem :)) Ale sweterek jest świetny :))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...