piątek, 7 kwietnia 2017

Zaległości

     Witam po baaardzo długiej przerwie. Przez czas mojej nieobecności na blogu udało mi się wydziergać kilka prac mniejszych i większych. Dziergałam głównie chusty ze znanych wzorów, jak np. Gail lub chusty entrelacowe. Były też i poszewki na poduszki...








 Pozdrawiam podglądaczy!

poniedziałek, 15 sierpnia 2016

Wool Lover


 Nigdy nie należałam do osób, które ulegają modom, gadżetom, itp. (Ci, którzy mnie znają wiedzą, że nie mam nawet smartfona, tylko starusieńką Nokię ;)), ale ostatnio "zachorowałam" na pewną misę... Na stronie Pracownia Kasi autorka pokazywała jakiś czas temu pewną chabrową sztukę, zapragnęłam posiąść podobną. I tak sobie wymyśliłam, że będzie to praktyczna misa na włóczkę :) Po kilku ustaleniach, kilku dniach oczekiwania dostałam w końcu swój pierwszy gadżet do dziergania:
 
Kasia dorzuciła od siebie dwa śliczne magnesy, które już dumnie wiszą na mojej lodówce :)

Wszystkim, którzy chcieliby mieć podobną misę polecam Pracownię Kasi, bo lepi cudne rzeczy :)


P.s. Przy okazji - na środkowym zdjęciu mała zapowiedź tego, co właśnie dłubię powoluteńku :)

Anito, pytałaś pod poprzednim postem jak długo dziergałam Aeolian - ja bardzo długo, po kilka min dziennie, więc ok. 3 tyg ;)

Pozdrawiam!

niedziela, 10 lipca 2016

Spring bunnies

     Zaniedbałam ostatnio bloga na rzecz Facebooka... myślałam, że nigdy to nie nastąpi a jednak... tam jest szybciej, prościej, choć do wrzucanych postów, zdjęć brakuje mi czegoś... opisów, wątpliwości jakimi dzielimy się podczas tworzenia... Czas nadrobić pokrótce zaległości :)
     Ci z Was, którzy podglądają mój profil na fb wiedzą czym się zajmowałam ostatnimi czasy. Były to głównie zlecenia na szydełkowe króliczki Spring Bunny, wzór zaczerpnięty z Ravelry o TU.
     Zrobiłam ich kilka sztuk, w większości były to króliczki dla małych mężczyzn, więc królowały błękity... Moje królisie wzbogaciłam o serduszka z napisami imion przyszłych właścicieli :)

     Teraz pracuję nad chustami, tak dla odmiany :))

Pozdrawiam!

piątek, 6 maja 2016

Wrzosowa Gail

     Zrobiłam ją na zamówienie Pauliny, Gail w pięknym lekko przydymionym wrzosowym kolorze :) Włóczka to Drops Lace, starałam się wykorzystać nitkę niemal do końca, starczyło na 11 powtórzeń motywu, a chusta wyszła naprawdę duuuuuża, ale taka miała być :) Zresztą szkoda by było zostawiać tak cudnej wełenki... Jak zwykle taka chusta daje możliwości zamotania na wiele sposobów, wedle uznania :)



Dziękuję za komentarze pod poprzednim postem :)
Pozdrawiam!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...