Tutoriale

Zapałkowe pudełeczko
(w stanie surowym!)

Jak zapowiedziałam nieco wcześniej, chciałabym Wam przedstawić tutorial krok po kroku, jak zrobić zapałkowe pudełko-szkatułkę :) zaczynamy!


Potrzebne nam będą:

- zapałki, oczywiście hehe. Teraz: jakie? To już zależy od Was.  Sama używam właściwie takich zwykłych, z kiosku, biedronki. Rzecz jasna są też zapałki modelarskie, już bez siarki, tylko kleić :) dostępne na allegro. Czym się różnią od tych zwykłych? Zapałki modelarskie są przede wszystkim bardzo równe. Te zwykłe często są zrobione z drewna poskręcanego i to utrudnia ich skracanie, cięcie, często się łamią, itp.
- tekturki modelarskie, najlepiej grubości 2 mm - mniej więcej taką grubość mają zapałki i w pracy będzie nam łatwiej - później sami zobaczycie :) 
- zawiasy metalowe (w zależności od projektu pudełka).
- klej - do drewna, uniwersalny, wikol, itd. Przydatny jest też super glue czy inny bajeczny-klej-do-wszystkiego.
- papier ścierny.
- nożyk - używam takiego zwykłego, do kartonów. Nożyk MUSI być ostry, to znacznie poprawia jakość pracy, tekturka lubi się rozwarstwiać.
- linijka.
- podkładka - najlepiej taka, która się nam nie przetnie, np. szklana. Takiej niestety nie posiadałam w czasie robienia pudełeczka z tegoż instruktażu :)
- inne pomoce, np. pędzelek, materiał do wyściółki, igła, nitka, zatrzask, narożniki, itp.


Do dzieła!

Żeby było łatwiej, będę numerować kolejne "etapy" pracy. Choć jak sądzę, zdjęcia są dość czytelne, mimo małego rozmiaru (zdjęcia po kliknięciu powiększają się). W razie jakichkolwiek pytań piszcie śmiało - postaram się wytłumaczyć dokładniej :)

1. Po pierwsze - układamy sobie mniej więcej plan w główce, na kartce czy gdziekolwiek indziej ;) jakie ma być pudełeczko rozmiarowo, do czego, dla kogo itd. Pudełko z tej instrukcji będzie nieduże (15x8,5x6,5-długość x szerokość x wysokość), z wieczkiem na zawiasy. Czas na taki mały powrót do szkoły podstawowej hehe, rysujemy na tekturce coś na wzór siatki, dokładniej boki i podstawy naszego pudełka. Z tą różnicą, że nie robimy żadnych zakładek na sklejanie! Na zdjęciu odpowiednio oznaczyłam literami boki (A, B, C, D) oraz podstawy pudełka (P' i P''). Wszystko wymierzamy bardzo dokładnie. To istotne do dalszej bezproblemowej pracy.

2. Wycinamy kolejne elementy. Na zdjęciu nr 2. widać dorysowane pionowe linie na każdym z boków. Dotychczas moja siatka tworzyła jedynie prostopadłościan. Teraz wymierzyłam na bokach A, B, C, D (P' i P'' nie ruszamy!) po 2 cm. Odcinamy je dokładnie. Dlaczego? Zobaczcie niżej :)

Z sześciu elementów mamy teraz dziesięć. Tak wygląda nasza "siatka" (zdj. nr 3).

Na zdjęciu nr 4 widać te same elementy tylko inaczej ułożone - teraz widoczne są nasze podstawy pudełka (1 i 2) :)

3. Przystępujemy do klejenia elementów. Klejem smarujemy tylko krawędzie tekturki, jest ona wystarczająco gruba, aby mocno trzymać. Kleje typu wikol dość szybko wiążą. Można jednak po nałożeniu specyfiku nieco odczekać aż klej "złapie" trochę powietrza i wtedy przyłożyć do kolejnego elementu. Z drugiej strony - nie czekajcie zbyt długo - tekturka rozmoknie i rozwarstwi się, a tego nie chcemy.

Na zdjęciu nr 9 widać takie smugi kleju - gdy jest go za dużo po przyciśnięciu elementów, po prostu wycieramy go, nawet palcem. Zaschnięte zgrubienia kleju nie ułatwiają późniejszej pracy z zapałkami. Zdj. nr 10 - mamy naszą dolną część pudełka! Przystępujemy do pracy nad wieczkiem i po niedługim czasie mamy! (zdj. nr 11). Na zdjęciu nr 12 zaznaczyłam białymi kółkami miejsca, gdzie tekturka jest poszarpana - bez obaw, usuniemy ją później drobnym papierem ściernym.


Zdj. nr 13 - mamy nasze podstawy :) w czasie gdy schną możemy się zająć przygotowaniem zapałek (biedronka poleca się na zakupy hehe). Sposób usuwania przeze mnie siarki - tak jak na zdj nr 15 - robię to w ręku, tak jest dla mnie najwygodniej, najszybciej, jednak to kwestia niemałej wprawy. Przyznam, że niejednokrotnie pocięłam się ;) Sposób bezpieczniejszy na kolejnym zdjęciu, jedyna wada to taka, że często siarka nam odskakuje na spore odległości hehe :D

4. Podstawy nam wyschły, przystępujemy do kolejnego etapu - mocowanie zawiasów. Wymierzamy, gdzie mają się znajdować i zaznaczamy miejsca na tekturce. Wycinamy też niewielkie zagłębienia na nie (zdj. nr 19, 20).

Ewentualne nierówności po wycięciu otworków przecieramy drobnym papierem ściernym. Na zdj. nr 22 widać jak są na wstępie zamocowane zawiasy - zawsze je "przyszywam" do tekturki a później przyklejam jakimś super klejem :) Zdj. nr 23 - widzimy jak wygląda to w środku. Musimy ukryć zawiasy. W tym celu wycinamy dodatkowy kawałek tekturki tak, aby się zmieścił do środka pudełka (czyli mniejszy długością od naszego pudełeczka o ok 4 mm). Poza tym nacinamy tekturkę tak jak pokazane na zdjęciu nr 24...

...i przyklejamy do środka (zdj. nr 25, 26). Tak samo postępujemy z górną częścią pudełka. Na zdjęciu nr 27 widzimy już wyściółkę. Niestety nie mam zdjęć z etapu powstawania. Jest to po prostu tekturka odpowiednio mniejsza od rozmiarów pudełka i na niej materiał. Literką "W" oznaczyłam część łączącą podstawy pudełka. Są tam ukryte dwie tekturki (nie jedna wyginana!). Zdj. nr 28 pokazuje, że taki zabieg pozwala na niemal całkowite ukrycie zawiasów. Ponadto oznaczyłam tam czerwonym obwodem, że na styku podstaw też powinny być zapałki, tekturka nie może być widoczna. 

 5. Czas na zapałki :) tu już istnieje dowolność układania. Z reguły wieczko wykładam jak na fotografiach powyżej. Tym razem nie wykładałam całości wieczka bo... zobaczycie niebawem ;)

Zdj. nr 34 - właśnie tak układam boki pudełek, mniej więcej tak, jak się robi domy z bala hehe. Taki zabieg pozwala na ładne łączenie zapałek. Zobaczycie na kolejnych zdjęciach (nr 42-43). Tymczasem przyjrzyjmy się kolejnym zdjęciom (35, 36, 37, 38). Po ułożeniu górnej części pudełka od strony z zawiasami należy szkatułkę otworzyć. Zaznaczamy miejsce, dokąd sięgają zapałki.

Na zdjęciu nr 37-38 jest to oznaczone żółtym cienkopisem. Tego miejsca NIE WYKLEJAMY zapałkami. Jeśli byśmy tak postąpili, nasze pudełko nie otwierałoby się zbyt szeroko. Takie miejsca, gdzie widoczna jest tekturka później malujemy farbą w odpowiednim kolorze i lakierem. Zdj. nr 39-40 - wyklejamy dalszą część boku szkatułki.

Zdj. nr 42 - widzimy jak nam się łączą ściany z zapałkami, o taki efekt chodziło :) Zdj. nr 43 - widzimy już prawie całkowicie wyklejone pudełeczko. Zdj. nr 44 - jeszcze tylko dolna część wewnętrznej krawędzi pozostała do wyklejenia.

6. Nasze pudełeczko ma jeszcze wystające zapałki na krawędziach (patrz zdj. nr 44) - przycinamy je. Przystępujemy do wyrównywania całości papierem ściernym. To już prawie koniec :)

Oczyszczamy powierzchnię z zanieczyszczeń pędzelkiem. Na zdjęciu powyżej zaznaczyłam jedną z nierówności - wystającą zapałkę. Nigdy nie szlifuję pudełeczka tak mocno, żeby było gładziutkie. Lubię fakturę zapałek i jeśli chciałabym całkowicie gładkie pudełko to po prostu kupiłabym takie.

To wszystko. Mam nadzieję, że instruktaż w miarę zrozumiały. W razie jakichkolwiek pytań, piszcie w komentarzach. Każde zdjęcie zostało oznaczone, aby łatwiej było Wam zadawać ewentualne pytania.
A co zrobię z tego surowego pudełeczka? Zobaczycie już wkrótce :)

Edit: TUTAJ znajdziecie efekt końcowy pudełeczka :)

Pozdrawiam!


____________________________________________________

Tutorial II -
Obszywanie tektury na pudełko



____________________________________________________
Jeśli kursiki okazały się komuś przydatne, proszę o informację, jestem ciekawa Waszych pudełeczek :) Będzie mi również bardzo miło, jeśli na swoim blogu (stronie) umieścicie link do instruktażu :)

10 komentarzy:

  1. Znakomity tutorial :) Twoje prace są tak inspirujące, że na pewno wiele osób odważy się spróbować. Gratuluję Ci Twojej pasji i talentu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem pełna podziwu - padam do stóp! Podejrzewałam, że to jest pracochłonne, ale teraz widzę jaki to ogrom pracy! Na pewno kiedyś skorzystam z Twego kursu - jest bardzo jasny i dokładny.
    Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jesteś niesamowita. Świetny tutorial zrobiłaś. Może kiedyś spróbuje dzięki Tobie coś podobnego zrobić. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. jestem w szoku!!!: świetna sprawa i podziwiam za cierpliwość:) super!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. W życiu by mi do głowy nie przyszło, żeby pudełko zrobić z zapałek. Super! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. extra! ma się ten talent:)
    Dziękuję za udział w Candy i zycze powodzenia w losowaniu:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fantastyczny jest ten kursik:) Mam nadzieję, że zmobilizuję się i wkrótce powstanie jakieś cudeńko z zapałek.

    OdpowiedzUsuń
  8. Zrobię dziewczynie na urodzinki albo jakąś inną okazję :D
    A mógł bym wiedzieć skąd masz tą tekturę? Allegro itp czy może jest dostępna w jakichś sklepach z artykułami szkolno-papierniczymi typu "Plastuś", innego w okolicy chyba nie mam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taką tekturkę możesz spokojnie kupić na allegro, sama kupuję ją w sklepie modelarskim, no i jasne, że możesz popytać w sklepach z art. papierniczymi :)

      Usuń
  9. Dzięki za odpowiedź.
    Pozdrawiam i życzę szczęśliwego Nowego Roku :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...