niedziela, 8 stycznia 2012

Pierwsze koty...

No i stało się, wydziergałam pierwsze odzienie na szydełku. Ideału nie ma, ale jak na pierwszy raz jestem zadowolona :) zwłaszcza, że dziergałam na oko, a to w jakiejś gazetce zobaczyłam schemacik "muszelek", a to gdzieś indziej jakieś takie oczka... 
No i moje pierwsze wrażenia wynikłe z tegoż dziergania: myślałam, że najgorsza do zrobienia będzie góra, jak się okazało poszło gładko... i to właśnie z górnej części odzienia jestem najbardziej zadowolona. Dół, czyli te muszelki to już inna historia. Bo kto to wiedział, że one znacznie poszerzają całą robótkę? :D ale teraz już wiem, zapamiętam itd. Na boczkach bluzki zrobiłam taką jakby siatkę (prawie filet, pierwszy raz tego spróbowałam i mogę powiedzieć, że wiem na czym to polega ;)), dół wykończyłam pikotkami. Dziergałam z Baśki, poszło niecałe 2 motki. Na lato może to odzienie słabo się nadaje (no, choć to będzie zależało, czy będzie to LATO, czy też powtórka z zeszłego roku...), ale na późną wiosnę już jak najbardziej ;)

Pozdrawiam podglądaczy!

p.s. przypominam o aukcjach dla WOŚP - info post niżej

23 komentarze:

  1. Nie no "jest szał" ;o) jakby powiedziała moja siostra ;o) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak na pierwsze odzienie... Rewelacja!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo ładne odzienie :)
    pozdrawiam ^^

    OdpowiedzUsuń
  4. WOW! Zdolniacha z Ciebie! Ja to ledwie guzik potrafię przyszyć:)))))
    Śliczna i kolor też super!
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo mi sie podoba i myśle ze na lato tez bedzie dobra np. na strój kąpielowy :)

    pzdr :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Bluzeczka pięknie się prezentuje :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładna bluzeczka wyszła. Możesz być z siebie zadowolona :) A z czasem będziesz wiedziała więcej o wzorach, który zwęża, a który poszerza robótkę. Ja do tej pory wciąż się uczę, bo przecież wszystkich wzorów i ich cech nie znam. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do siebie na candy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetnie Ci poszło. Ja prócz szalika, niczego garderobianego nie wykonałam, szacun!
    I kolorek ładny i ściegi dobrane, a w ciągu całego lata na pewno zdarzą się dni, w które ją ubierzesz :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fantastyczna! Jak ja lubię takie ciuchy...:) świetna robota, efekt rewelacyjny!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ależ ty szybko robisz postępy! Co będzie następne? Może kardigan? Jestem strasznie ciekawa :) Bardzo mi się podobają twoje dziergane prace.
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  11. Łał:):):)
    Zdolna bestyjka z Ciebie.Oby tak dalej
    Topik osobiście mi się podoba, nawet w obecną porę na jakiś lekki golfik:)

    OdpowiedzUsuń
  12. dzięki kobietki :) no powiem, że jestem całkiem zadowolona, choć wszystko w 100% nie wyszło, ale to w końcu pierwszy raz coś takiego robiłam "na ludzia" :)

    Anka - no właśnie, trzeba chyba próbować, żeby się przekonać co zwęża robótkę a co nie. W końcu doświadczenie dużo daje :)

    Anabel - no plany są, nie ukrywam :) już dziergam coś w rodzaju sweterka, pożarł już mi 2 motki włóczki, a do końca daleko... pewności, że wyjdzie nie mam, ale zobaczę co z tego będzie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja kobietka nie jestem ale napiszę komentarz :D Bardzo ładnie Kasiu :) Z daleka myślałem że wydziergałaś kamizelkę kuloodporną :D

    OdpowiedzUsuń
  14. vipek - właśnie przeglądnęłam szafę i znalazłam coś w sam raz pod to odzienie ;)

    Pikuś - powiedzmy dowody na to, żeś men z krwi i kości mam ;D widzisz trzeba patrzeć też czasem z bliska :P

    OdpowiedzUsuń
  15. Bluzeczka super!! A mi się marzy taka zwiewna długa kiecka na lato :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Śliczna bluzeczka, piękny kolor i wykonanie, brawo:)

    OdpowiedzUsuń
  17. no! bluzeczka na modelce prezentuje się bardzo ładnie! masz talent!

    OdpowiedzUsuń
  18. a ty piszesz,ze to pierwsze dzielo- a to male cudo :P

    OdpowiedzUsuń
  19. super! a jak na na pierwszy raz to już naprawdę rewelacja :))

    OdpowiedzUsuń
  20. No i pierwsze koty całkiem udane ;) Ślicznie wyszło. Zdolna kobieta z Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Super!
    Ja takie topy noszę także na bluzeczki z rękawkiem, więc jest to ciuszek nie tylko na lato :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...