piątek, 24 maja 2013

Szal estoński - z wygranej włóczki, cz. I.

     Pamiętacie może włóczki, które udało mi się zgarnąć u Dziergutki? W końcu mogę pokazać to co z nich zrobiłam :) będzie nieco niechronologicznie, ale co tam. O czerwonych motkach będzie później, dziś różowe, powstał z nich szal estoński.
Długo go dziergałam, nieco obawiając się czy podołam. Największą przerwę miałam przy łączeniu bordiury z całością szala... po drodze trzeba było się nauczyć czym jest szew dziewiarski i jak to się robi ;D z efektu jestem bardzo zadowolona, choć tu i ówdzie jakieś niedociągnięcia są... mogłabym też nauczyć się jakoś luźniej nabierać oczka, żeby lepiej wyciągać "ząbki", ale... co tam ;)

Pozdrowienia dla Was!

28 komentarzy:

  1. Piękny:) delikatna mgiełka:)

    OdpowiedzUsuń
  2. piękny! zwiewny i delikatny jak mgiełka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny, elegancki i kobiecy:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Och, też byłabym bardzo zadowolona z TAKIEGO efektu! Piękny szal zrobiłaś, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyszedł przepiękny! Ciekawość mnie zżera co wydziergałaś z czerwonej :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szal jest prezentem dla mamy z wiadomej okazji, a czerwone motki są dla mnie i dlatego tak nieśpiesznie je pokazuję, a będzie chusta, jakże oczywista ;)

      Usuń
  6. Piękny szal, cudny kolor i wełna

    OdpowiedzUsuń
  7. co tu dużo pisać... wspaniały jest !

    OdpowiedzUsuń
  8. Och, ach, piękny. Pozdrawiam.Ula

    OdpowiedzUsuń
  9. Jest pięknie, nie szukaj dziury w całym, Marudo :))) Chciałabym tak potrafić!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no bo jak się przyjrzeć z bliska to widać kilka niedociągnięć, ale i tak cud, że go skończyłam ;D

      Usuń
  10. Kasiu... jak wejdzie Ci jeszcze trochę roślinek do ogrodu to pisz...
    za jakis czas muszę je uszczuplać

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo odpowiedni kolor włóczki, szal prezentuje się super.

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękny, czekam na kolejną chustę ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny! Opłacał się cały wysiłek, a poza tym bardzo fajnie jest się czegoś nowego nauczył :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Prześliczny szal udziergałaś! Chylę czoła...

    OdpowiedzUsuń
  15. Woow jaki cudny :) podziwiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Ojej... Boski:) Mogę spytać czy robiłaś to wg. jakiejś instrukcji? Moja siostra zaczyna się bawić w dzierganie, trochę minie zanim porwie się na coś takiego, ale chciałabym wiedzieć jak się za coś takiego zabrać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. znalazłam kilka schematów w sieci na właśnie takie szale, i powiem, że nie są one trudne, jeśli ktoś zna podstawowe oznaczenia drutkowe to z łatwością wydzierga taki szal :)
      Jeśli chodzi o instrukcję dziergania szali estońskich to bardzo dużo jest o tym na blogu:
      http://dagi35.blox.pl/2009/08/Estonskie-szale-jak.html

      Usuń
  17. Dziękuję pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Przepiękny, włóczka musiała być cieniutka, bo taki zwiewny, podziwiam.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...