czwartek, 7 czerwca 2012

Kulinarnie i nie tylko - post z serii przydługich

Jak Wam mija dzisiejszy dzień? Mi dość leniwie... pogoda wreszcie w miarę przyzwoita, ciepło, bez deszczu... można cykać foty... :)
Muszę się pochwalić... zobaczcie jak dobrze mieć swojego prywatnego pana Majstra ;) Huśtawka, jaką zmajstrował mój T. powstawała w wielkiej tajemnicy... wszystko przez jedną rozmowę (jedno zdanie?), mniej więcej tak to było:
T.: - Lubisz się huśtać?
K.: - Noo, lubię.
(chwila ciszy)
T.: - To zrobię Ci huśtawkę...
Myślałam, że pan Majster sobie żartuje, albo że zrobi, ale w dalekiej nieokreślonej przyszłości (bo chłopy tak mają ;D), a tu proszę... tydzień i jest! :))
Za huśtawką zrobiłam coś jak mini skalniak, tyle że bez ogromnej ilości kamieni, tylko "ogrodzony" kamieniami, wysypany korą i ziemią prawie próchniczną ;)
 
********************
Chwalę się też wyróżnieniem, jakie otrzymałam niedawno od Anabel, dziękuję Aniu :)
 
Hmm, tak myślę, zasady mówią, że mam wyróżnić 10 blogów... tylko, że większość z Was nie przyjmuje wyróżnień ;) zrobię więc to inaczej, tak jak lubicie najbardziej :) szykujcie się zatem na odwiedziny na Waszych blogach ;)
 
********************
A robótkowo u mnie też się dzieje... jak na razie testuję sobie moje umiejętności na Łuczniku...
Jedna igła złamana, ech... i sprawdzam motywy szydełkowe z nadzieją na wydzierganie w przyszłości (niedalekiej!) czegoś większego - na ludzia. 
 ********************
Na koniec coś słodkiego ;) te rogaliki ostatnio piekę naprawdę często, smakują wszystkim :) z twarożkiem, marmoladą, dżemem... co tylko znajdę w lodówce ;)
 
Miłego dnia!

23 komentarze:

  1. Jaką masz piękną huśtawkę!!! Zazdroszczę jak nie wiem co ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Huśtawka super, mój majster niestety nie jest taki szybki...a szkoda!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. piękną hustawkę sprawił Ci T ... ja też taką chcę ... hihi ale mój M nie jest takim majstrem a przede wszystkim nie ma czasu ...
    też mam Łucznik i jakoś powoli nauczyłam się na niej szyć chociaż wszystkich ściegów jeszcze nie przerobiłam ...
    rabatka ładna ... jak chcesz jakieś kwiatki to pisz ... podeślę ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmm no ja jak na razie "ogarnęłam" jeden ścieg - podstawowy, wiadomo ;) szczerze powiedziawszy to nawet nie wiem jakie możliwości jeszcze kryje w sobie Łucznik :D nawet pytałam poprzedniej operatorki maszyny (mamy) i też w wielkim zdziwieniu, że można coś więcej z Łucznika wykrzesać ;)

      Usuń
    2. Kasiu ... no to czekam na tego molestującego emailka odnośnie kwiatków ! hihi

      Usuń
  4. Huśtawka piękna - taka oryginalna - podobają mi się zakończenia belek gałęziami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda, gałązki dodają uroku :)

      Usuń
  5. Huśtawka jest SUPER. Nie ma jak drewno;-) Uwielbiam ten materiał. Mój mąż robi podobną , bo stara już zbutwiała i strach się huśtać na niej.
    Rogaliki -pychotka.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jestem tego samego zdania :) drewno to najpiękniejszy materiał świata! :))

      Usuń
  6. Huśtawka extra, wyróżnienie się należy wykonawcy;) A dom drewniany w tle piękny.

    OdpowiedzUsuń
  7. zazdroszczę Ci tej huśtawki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny ogród, huśtawki zazdroszczę.Złamana igła to nic takiego mnie się też zdarza. W dzisiejszych czasach to nie jest problem, bo można je kupić.Rogalik mniam -pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak masz tam fajnie, hustawka jest fantastyczna, T moze byc z siebie dumny-wow!
    Ogrodek pieknie kwitnie, a drewniana chata jest magiczna.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Huśtawka czadowa! Też bym taką chciała :) A chata w tle jeszcze bardziej przyciągnęła moją uwagę :) Ma śliczne okiennice :)
    Buziaczki!

    OdpowiedzUsuń
  11. Drewniana chata, huśtawka, roślinki, rogaliki, maszyna do szycia - żyć nie umierać!
    U mnie prywatny Majster potrzebny od zaraz. Najlepiej z taka drewnianą chatką :)))

    OdpowiedzUsuń
  12. taka huśtawka to marzenie... a przepis na rogaliki wykorzystam;)...pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  13. W cudnym otoczeniu przyrody masz szczęście przebywać, piękna huśtawka, zazdroszczę;))
    W Beskidach prawie cały czas leje.. niestety...
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajna chałupka taka przytulaśna. A co do facetów - to zdarza się, że staja na wysokości zadania. I to właśnie takie jest zaskakujące, choć oczekiwane ;) Przekaż osobistemu majstrowi moją osobistą pochwałę. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  15. No niestety na wrapkach bym nie zajechała...taka bizuterie prawie sie obecnie nie sprzedaje

    OdpowiedzUsuń
  16. Zakochałam się w huśtawce:):):)

    OdpowiedzUsuń
  17. ja również jestem zachwycona huśtawką ^^ a przepis na rogaliki sobie chomikuję :)
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. wszystko piękne, huśtawki zazdraszczam, ale no najlepsza to jest ta chata! co za klimat :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...