poniedziałek, 16 kwietnia 2012

Wyniki Candy - z poślizgiem i JKG ;)

     Na wstępie chciałabym Was przeprosić za opóźnienia w losowaniu candy, ale wczoraj praktycznie cały dzień byłam poza domem, a po powrocie do hacjendy czasu i ochoty na produkcję losów zabrakło ;) Oczywiście wycinanie karteczek mogłabym sobie darować, ale uznałam, że pan random jest zbyt bezduszny i wybrałam tradycyjną metodę losowania. 
     Osób chętnych na szydełkową poszewkę mej produkcji zanotowałam 48 (co prawda komentarzy było więcej, jednak nie wszystkie dotyczyły zabawy - na przykład moje odpowiedzi ;) były też komentarze podwójne - wszystkie zbędne dla wygody losowania usunęłam). Co mnie cieszy to fakt, że ok. połowa łakomczuchów to osoby, które znam i lubię do nich zaglądać :) Fotorelacja z losowania:
 Fanfary dla Ani! :) 
Reszcie bardzo dziękuję za udział w zabawie :) To miłe, że przypadła Wam do gustu taka poszewka :) pewnie jeszcze kilka takich ozdób na poduszki wyprodukuję ;) pochwalę się Wam jeszcze tłem tego posta ;D otóż jakiś czas temu (oj będzie dobrych kilka miesięcy!) zaczęłam dziergać kwadraty z resztek włóczek... trochę mi zeszło nim uzbierałam odpowiednią ilość takich resztek, ale w końcu się udało :) Wydziergałam coś na kształt kocyka... nieduży dlatego nazwałam go JKG - Jednoosobowy Koc Grzewczy. Inna niegłupia nazwa to Ścinkowiec lub też Resztkowiec ;)
Zrobiłam go resztek i reszteczek, dlatego jakich włóczek użyłam nawet nie jestem w stanie wymienić, ale w większości to akryle, chyba jedna to wełenka. Tak czy siak - nieźle grzeje ;) 30 kwadratów po 10 okrążeń + kilka na wykończenie kocyka = 85x105cm :) i proszę się nie śmiać, że jest zbyt pstry! Daltonistką nie jestem ;) na szare dni (takie jak dziś brr) w sam raz, o! :) Taki kocyk to myślę niezły pomysł na zagospodarowanie włóczkowych ścinek, a ja do niewyrzucających babek należę więc... ;)

Pozdrawiam gorąco (bo otulona w koc) ;)

34 komentarze:

  1. Dziękuję za miłą zabawę gratuluję zwyciężczyni

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję szczęściarze a Tobie dziękuję za zabawę :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kocyk pstry, ale to nie musi być żadną wadą :) Podoba mi się właśnie taki, pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. dzięki Kasiu za zabawę ...
    ładny kocyk ale nazwy dałaś niesamowite ... hehe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ano, wyobraźnia mnie poniosła ;)

      Usuń
  5. Gratuluję zwyciężczyni ;)
    kocyk prześliczny!
    Pozdrawiam serdecznie
    DoroteaArt

    OdpowiedzUsuń
  6. gratulacje dla zwycięzcy
    a kocyk cudny pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję zwyciężczyni..
    Taki kocyk to marzenie, ślicznie kolorowy.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jaki fajny kocyk! Paczłorkowy ;) Świetny pomysł na wykorzystanie resztek!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w sumie można go nazwać paczłorkiem szydełkowym ;)

      Usuń
  9. Dziękuję za zabawę, gratuluję Zwyciężczyni :)
    Kocyk jest REWELACYJNY! :)
    Pozdrawiam!
    M.

    OdpowiedzUsuń
  10. Dzięki za zabawę, a dla zwyciężczyni gratulacje. Kocyk w sam raz na taki dzień jak dziś, żeby choć w domu było cieplutko i kolorowo :) Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  11. Dzięki za zabawę, gratulacje dla zwycięzcy a co do kocyka to świetna nazwa, uśmiałam się a pstrokacizna mi osobiście się bardzo podoba bo dodaje trochę kolorytu w te pochmurne i deszczowe dni. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny kocyk, taki wesoły :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Miło mi niezmiernie....super niespodzianka:) Kasiu, szydełkowałam sporo, ale zawsze brakowało mi czasu na ozdobę poduszki:) Bardzo się cieszę...ściskam Cię mocno:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Aha....taki kocyk mam u siebie na działce. Świetnie się sprawdza do otulania w letnie wieczory, a w dzień dobrze mu "robi" otaczająca zieleń. Rozmarzyłam się:)
    W takich resztkowcach zawsze wszystko pasuje, to dziwne, ale tak jest. Tak przynajmniej ja to widzę:)
    Cieplutko pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak i ja myślę - będzie wielofunkcyjny, ogrzewczy albo na wyprawy na łąkę i do lasu ;)

      Usuń
  15. Gratuluję wygranej i dziękuje za zabawę ,pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  16. GRATULACJE I DLA ANI I DLA CIEBIE ZA TEN PIĘKNY JKG:)))))

    OdpowiedzUsuń
  17. Serdeczne gratulacje dla Ani, należało się dziewczynie :)
    Kocyk cudny i w sam raz na teraz bo dziś rano za oknem zastałam śnieg;)))
    Dzięki za zabawę, serdecznie pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  18. Gratulacje i pozdrowienia :)))

    OdpowiedzUsuń
  19. Gratulacje dla zwyciężczyni! Koc Grzewczy rewelacyjny, szkoda, ze jednoosobowy ;-)) Z daleka przypomina abstrakcyjny obraz, bardzo radosny ;-)
    Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
  20. Dziękuję Kasieńko za zabawę i gratuluję Zwyciężczyni :) Szczęściara z niej ;) A JKG rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Gratuluję szczęśliwej wylosowanej ;o) Pozdrawiam ;o)

    OdpowiedzUsuń
  22. gratulacje dla zwyciężczyni :) a kocyk śliczny ^^

    OdpowiedzUsuń
  23. Śliczny kocyk.To jest jego zaleta, ze jest taki radosny i pstrokaty. Świetny pomysł na wykorzystanie resztek.

    OdpowiedzUsuń
  24. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo ładny kocyk, tego, że jest ciepły jestem pewna, bo mam podobny;)
    Gratuluję Ani i dziękuję za zabawę
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. od jutra mam zamiar skutecznie zwalczac lenia:) mam plan...

    OdpowiedzUsuń
  27. Rewelacyjny kocyk :) Coś czuję, że będę tutaj częstszym gościem :). Pozdrawiam serdecznie
    www.slonimrowka.pl

    OdpowiedzUsuń
  28. Jednoosobowy koc grzewczy - padłam :) I zakochałam się w nim strasznie :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Optymistyczny i śliczny (moje dzieciaki patrzyły zauroczone)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...